W POSZUKIWANIU ZWIĄZKÓW MIĘDZY MIKROFLORĄ JELIT A SCHIZOFRENIĄ

Katarzyna Szulik

Ponad 1 mln złotych z grantu OPUS 16 pozwoli na realizację badań dr hab. Błażeja Misiaka związanego z Katedrą i Zakładem Genetyki. Wraz z naukowcami z Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego oraz Instytutu Immunologii i Terapii Doświadczalnej PAN we Wrocławiu, przyjrzy się on znaczeniu mikroflory oraz przepuszczalności bariery jelita grubego w patofizjologii schizofrenii.

 


dr hab. Błażej Misiak (fot. Tomasz Walów)


Czego dokładnie dotyczy Pański grant?

Od dawna wiadomo, że schizofrenia jest powiązana z podprogowym stanem zapalnym, którego podłoża nie znamy. Wpadliśmy na pomysł, że być może istnieje jakaś dysfunkcja na poziomie bariery jelitowej i mikroflory. Były już wstępnie badania, które sugerują istnienie takiego związku. Chcemy więc sprawdzić, czy mikroflora jelitowa pacjentów zdrowych oraz chorych różni się i w konsekwencji przekłada na stan zapalny oraz zaburzenia metaboliczne, które współwystępują z rozpoznaniem schizofrenii.
Naszym celem badawczym jest więc sprawdzenie, czy podgrupa pacjentów, która ma bardzo niekorzystny przebieg choroby i szereg objawów negatywnych, wyróżnia się dodatkowo pod względem składu mikroflory. Kolejny cel dotyczy pacjentów, którzy dopiero zaczynają chorować. Chcielibyśmy zobaczyć, czy i w jaki sposób leczenie wpływa na skład ich mikroflory. Badanie jest oparte na zastosowaniu metody analizy genomu bakteryjnego, czyli skanowania całego genomu i identyfikacji poszczególnych szczepów bakterii, a także analizę obecności markerów uszkodzenia bariery jelitowej w kale. Zmiany w zakresie przepuszczalności bariery jelitowej mogą wpływać nie tylko na stan zapalny, ale również, jak sugeruje część badań, na neurotransmisję w mózgu.

Kto będzie zaangażowany w prowadzenie badań?

Projekt jest realizowany w konsorcjum między naszą uczelnią a Instytutem Immunologii i Terapii Doświadczalnej PAN we Wrocławiu, reprezentowanym przez zespół dr hab. Łukasza Łaczmańskiego oraz Pomorskim Uniwersytetem Medycznym w Szczecinie, konkretnie z zespołem pana prof. Jerzego Samochowca z Katedry Psychiatrii. U nas w projekt zaangażowany jest między innymi zespół prof. Joanny Rymaszewskiej oraz dr. Bartłomiej Stańczykiewicz z Wydziału Nauk o Zdrowiu. Wspólnie z PUM zamierzamy zająć się rekrutacją pacjentów, a część laboratoryjna będzie realizowana w Instytucie.

Ilu pacjentów chcielibyście pozyskać?

Trudno powiedzieć, jak duża musi być próba, bo to zupełnie nowe badania. Założyliśmy, że optymalnie byłoby włączyć w projekt około 120 pacjentów ze schizofrenią oraz grupę kontrolną tej samej wielkości, zbieraną przez specjalną firmę rekruterską tak, żeby dopasować ją pod kątem różnych zmiennych demograficznych. Dodatkowo będziemy mieli grupę 40 pacjentów z epizodem psychotycznym, którzy przejdą badania na początku i po 6 miesiącach leczenia. Uczestników projektu na Dolnym Śląsku będziemy rekrutowali w Klinice Psychiatrii naszego uniwersytetu oraz w Szpitalu Psychiatrycznym w Bolesławcu, a w Szczecinie zrobi to zespół z PUM.

Załóżmy, że postawiona przez Was hipoteza okaże się słuszna i związek między florą jelitową a schizofrenią rzeczywiście istnieje. Co to oznacza dla chorych?

Obecnie coraz więcej mówi się o tzw. psychobiotykach. Są to specjalnie wyselekcjonowane szczepy bakterii, które próbuje się stosować między innymi w przypadku depresji jako leczenie wspomagające. Doczekaliśmy się nawet pierwszych metaanaliz w tym zakresie i okazuje się, że psychobiotyki mogą nie tylko zwiększać efektywność leczenia, ale też prawdopodobnie łagodzą pewnie działania niepożądane leków psychiatrycznych. Coraz więcej dowiadujemy się również na temat zastosowania psychobiotyków w zaburzeniach typowo psychosomatycznych, wciąż jednak nie mamy wystarczających danych na temat ich działania w schizofrenii.

Całą rozmowę można przeczytać najnowszym październikowym wydaniu Gazety Uczelnianej.