ROZWÓJ PRZEZ INTERDYSCYPLINARNOŚĆ

Katarzyna Szulik

Stypendysta Komisji Fulbrighta, laureat szeregu nagród i grantów oraz finalista plebiscytu „Młode Talenty”. Kamil Kobak, będący członkiem zespołu Samodzielnej Pracowni Badań Układu Krążenia kierowanej przez prof. Ewę Jankowską, wykorzystał doświadczenia wyniesione ze studiów biotechnologicznych by z sukcesem kontynuować badania na naszej uczelni.


Kamil Kobak (fot. Tomasz Pikuła)

Laboratorium Immunologii Molekularnej i Komórkowej w Instytucie Immunologii i Terapii Doświadczalnej było miejscem, które wskazało kierunek Twojej drogi naukowej.

Wszystko zaczęło się w 2013 roku, kiedy jako student kierunku biotechnologia na Politechnice Wrocławskiej odbywałem praktyki w Laboratorium Immunologii Molekularnej i Komórkowej w Instytucie Immunologii i Terapii Doświadczalnej pod okiem dr Moniki Kasztury. To miejsce i tematyka badań nad funkcją białka NWC zainteresowały mnie tak bardzo, że postanowiłem zrealizować tam swoją pracę magisterską. Pod koniec studiów magisterskich rozpocząłem współprace z prof. Ewą Jankowską i kierowanym przez nią interdyscyplinarnym zespołem Samodzielnej Pracowni Badań Układu Krążenia przy Uniwersytecie Medycznym – nie byłem związany z uczelnią jako student, ale prowadziłem tu swoje badania. Realizując zadania rozpoczynającego się wtedy grantu NCN SONATA BIS „Niedobór żelaza a dysfunkcja mięśni szkieletowych w niewydolności serca” po raz pierwszy zetknąłem się tematyką niedoboru żelaza u pacjentów z chorobami sercowo-naczyniowymi, do którego wróciłem w mojej dalszej pracy naukowej.

Miałeś okazję rozwijać umiejętności podczas stażu w Institute of Genetics and Molecular and Cellular Biology – jak do niego doszło i jak oceniasz to doświadczenie?

Pod koniec studiów magisterskich bardzo chciałem poszerzyć swoje horyzonty o międzynarodowe doświadczenie zanim wybiorę swoją dalszą ścieżkę kariery. To według mnie bardzo ważne na tym etapie. Wtedym nadarzyła się okazja wyjazdu na 6 miesięczny staż w ramach programu Erasmus+ do renomowanego instytutu Institute of Genetics and Molecular and Cellular Biology w Strasburgu, słynącego z bardzo wysokiego poziomu nauki w zakresie neurobiologii. Pobyt tam nauczył mnie nie tylko nowych metod, ale też rozwinął moje umiejętności interpersonalne - obcowanie w międzynarodowym środowisku naukowym było bezcennym doświadczeniem. Wtedy postanowiłem, że kolejnym etapem mojej zawodowej kariery będą studia doktoranckie.

Całą rozmowę można przeczytać w sierpniowym wydaniu Gazety Uczelnianej.