Pierwszy krzyżowy przeszczep nerek w USK

Dwie równoczesne operacje, ponad 40 lekarzy zaangażowanych w proces transplantacji i cztery osoby, których życie zmieniło się na zawsze. Sukcesem zakończył się pierwszy krzyżowy przeszczep nerek przeprowadzony w całości w USK.

O krzyżowym przeszczepie nerek mówimy w sytuacji, gdy dwie pary wymieniają się organami, co wiąże się z niemożnością przeprowadzenia przeszczepu rodzinnego lub skorzystania z pomocy zmarłego dawcy. Dla Magdaleny i Krystiana przeszczep krzyżowy był kolejnym z serii, których poddali się do tej pory, w przypadku pacjentki mowa o drugiej, a u pacjenta o trzeciej operacji tego typu. Poziom trudności tej i tak wyjątkowo skomplikowanej procedury podnosił fakt, że u obu pacjentów konieczne było przeprowadzenie odczulania przez wzgląd na istnienie przeciwciał.

Przeszczep krzyżowy nerek w USK_1
Operacja, podczas której doszło do pobrania, a następnie wszczepienia narządów trwała 8 godzin, a w przebieg całego przedsięwzięcia zaangażowanych było aż 40 osób z czterech zespołów zabiegowych – dwóch chirurgicznych, dwóch urologicznych oraz anestezjologów i urologów. Specjaliści biorący w nim udział są związani z Kliniką Nefrologii i Medycyny Transplantacyjnej kierowaną przez prof. Magdalenę Krajewską, Kliniką Chirurgii Naczyniowej, Ogólnej i Transplantacyjnej, której kierownik prof. Dariusz Janczak przeprowadził jedną z transplantacji, oraz Kliniką Urologii i Onkologii Urologicznej. Związani z nią dr Bartosz Małkiewicz i dr Paweł Dębiński pobierali narządy przeznaczone do przeszczepu.

Przeszczep krzyżowy nerek w USK_2
Tym samym operacja przeprowadzona w lutym tego roku była pierwszym krzyżowym przeszczepem nerek przeprowadzonym w całości w USK i drugim w historii szpitala. Za pierwszym razem jedna z operacji odbyła się w szpitalu w Bydgoszczy.

Przeszczep krzyżowy nerek w USK_3

Operacje tego typu nadal są ogromnie rzadkie – włączając te w USK, w Polsce jak dotąd wykonano jedynie 5 krzyżowych przeszczepów nerek. Trudności nastręcza przede wszystkim znalezienie kompatybilnych dawców, co w tym wypadku zajęło aż cztery lata. W efekcie przeszczepy nerek z wykorzystaniem organów od żywych dawców to wciąż margines w Polsce, choć na świecie odsetek takich operacji sięga aż 40 procent.