Oficjalne otwarcie Centrum Symulacji Medycznej

- Centrum Symulacji Medycznej to milowy krok dla naszej dydaktyki - mówił rektor prof. Marek Ziętek, który powitał gości na oficjalnych uroczystościach inaugurujących działalność najnowszej placówki dydaktycznej naszej uczelni.

Po latach starań, które formalnie rozpoczęły się w 2014 roku, Centrum Symulacji Medycznej mogło oficjalnie otworzyć swoje drzwi dla pierwszych gości. Wśród przybyłych znaleźli się przedstawiciele Ministerstwa Zdrowia: Jakub Berezowski, zastępca Dyrektora Departamentu Nauki i Szkolnictwa Wyższego w Ministerstwie Zdrowia oraz doradca Ministra Zdrowia dr Radosław Sierpiński.

Już za kilka miesięcy wnętrza Centrum Symulacji Medycznej zaczną tętnić życiem za sprawą studentów, którzy rozpoczną zajęcia w przyszłym roku akademickim. - Od wielu lat byliśmy przekonani, że studia muszą stać się bardziej praktyczne, a zajęcia prowadzone w CSM oznaczają zmianę praktyki dydaktycznej również pod względem mentalnym - mówił prorektor ds. rozwoju uczelni prof. Jacek Szepietowski.

Otwarcie CSM 7
Fot. Tomasz Walów

Otwarcie CSM 1
Fot. Adam Zadrzywilski

Otwarcie CSM 2
Rektor prof. Marek Ziętek i dr Piotr Kolęda, fot. Adam Zadrzywilski

Otwarcie CSM 3
Fot. Adam Zadrzywilski

Otwarcie CSM 8
Fot. Tomasz Walów

Otwarcie CSM 9
Fot. Tomasz Walów

Odpowiedzialny za powstanie CSM i zarazem p.o. kierownika Zakładu Symulacji Medycznej dr Piotr Kolęda z nieskrywanym wzruszeniem dziękował wszystkim zaangażowanym w projekt i kibicującym jego powstaniu. Serdecznie witał też zagranicznych gości, którzy przyjechali na otwarcie. Byli to specjaliści symulacji z Europy: dr med. Ulf Martin Schilling, Jonathan Tilsed oraz prof. Henrique Alexandrino - Chciałbym, by każdy z Was czuł się tu jak u siebie. Będziemy dokładać starań, żeby warunki były jak najlepsze. Dr Kolęda przekonywał również, że Centrum oferuje fenomenalne narzędzia do nauczania umiejętności praktycznych, o czym goście mogli się przekonać w trakcie oprowadzania, za które odpowiadali pracujący w CSM technicy symulacji. Dla zwiedzających przygotowano także pokazy symulacyjne.

Centrum Symulacji Medycznej mieści się w zabytkowych wnętrzach czterokondygnacyjnego budynku pochodzącego z XIX-wieku. Poprzednio znajdowały się w nim szpitalna pralnia, kuchnia i stołówka. Obiekt jest zlokalizowany na Starym Kampusie, w bezpośrednim sąsiedztwie Centrum Naukowej Informacji Medycznej.

Otwarcie CSM 7
Fot. Tomasz Walów

Centrum Symulacji Medycznej to przełom w dydaktyce Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu. W sześciu salach wysokiej wierności (blok operacyjny, sala intensywnej terapii dla noworodków, dzieci i dorosłych, szpitalny oddział ratunkowy, sala porodowa, symulator karetki pogotowia ratunkowego oraz sala pielęgniarska) studenci będą zdobywać pierwsze szlify, sprawdzając swoje umiejętności w praktyce. Ogromną zaletą CSM jest możliwość pracy w interdyscyplinarnych zespołach – studenci muszą zmierzyć się nie tylko z samym wyzwaniem medycznym, ale też nauczyć zgodnej współpracy.

CSM w liczbach

Blisko 25 mln złotych: Łączny koszt inwestycji „Przebudowa budynku byłej kuchni i stołówki wraz ze zmianą sposobu użytkowania na Centrum Symulacji Medycznej UM we Wrocławiu".
Blisko 18 mln złotych : łączna wartość projektu pn. „Rozwój dydaktyki w Centrum Symulacji Medycznej we Wrocławiu" (zakup wyposażenia CSM) współfinansowanego z Europejskiego Funduszu Społecznego.
381 – liczba studentów mogących odbywać zajęcia w CSM w jednym czasie
6 sal wysokiej wierności
14 pracowni niskiej wierności
8 sal do debriefingu
1 sala audytoryjna
14 techników symulacji – najwięcej w Polsce
2 edukatorów
2 pracowników naukowo-dydaktycznych (adiunkt, asystent)
1 pracownik administracji

Szpital w miniaturze

Wyposażenie CSM jest tożsame z tym, które znaleźć można w szpitalu, a pacjenci – symulatory, wiernie oddają realia porodu, zawału czy znieczulenia ogólnego. Dzięki temu rozwiązujemy problem ograniczonego dostępu do pacjentów. Podczas zajęć w Centrum każdy student będzie miał szansę uczestniczyć w scenariuszu symulacyjnym i pracować bezpośrednio z fantomem. Nauka w warunkach symulowanych będzie jednak wyłącznie uzupełnieniem pracy z pacjentami podczas zajęć klinicznych.
Fantomy są w stanie odtworzyć niemal każdą ludzką reakcję, od zwężania i rozszerzania źrenic oraz wodzenia wzrokiem za palcem, przez pocenie, obrzęk języka czy sinienie po najbardziej podstawowe, związane z pomiarem tętna lub ciśnienia. Najbardziej zawansowany symulator obecny w CSM został wyposażony w sztuczne płuco, dzięki czemu jest w stanie realistycznie symulować proces oddychania. Posłuży przede wszystkim nauce znieczulenia ogólnego.

Otwarcie CSM 4
Fot. Tomasz Walów

Centrum Symulacji Medycznej posiada także salę wirtualnej rzeczywistości, w której na symulatorach najwyższej klasy studenci mogą uczyć się wykonywać badania USG oraz przeprowadzać symulowane operacje z zakresu laparoskopii, endoskopii oraz zabiegów na naczyniach krwionośnych.

W salach niskiej wierności studenci będą poszerzać przede wszystkim umiejętności techniczne, związane m.in. z wykonywaniem konkretnych typów badań (np. ginekologiczne, urologiczne), nauki wkłuć, opatrywania ran czy szycia chirurgicznego. Zakres ten obejmuje również naukę resuscytacji na fantomach wyposażonych w oprogramowanie analizujące działania ratującego i wskazujące, czy w danym momencie miejsce lub natężenie ucisku daje pożądane efekty. Zaawansowane manekiny do resuscytacji mogą wydawać odgłosy oddechowe, mówić i dają możliwość pomiaru ciśnienia, tętna czy pracy serca.

Otwarcie CSM 5
Fot. Tomasz Walów

Scenariusz, akcja i reakcja

Wszystkie symulacje odbywają się według z góry określonego scenariusza ułożonego przez nauczyciela akademickiego, który obserwuje je zza lustra weneckiego w reżyserce. Jego głównym zadaniem jest kontrola przebiegu symulacji. W jej trakcie technik symulacji może zmieniać parametry życiowe pacjenta, natomiast nauczyciel ma możliwość „wcielić się” w niego na potrzeby scenariusza. Dzięki temu student może zadawać pacjentowi pytania, np. na temat bólu lub samopoczucia. Liczba kombinacji jest w zasadzie nieskończona. Każdy nauczyciel może zaprojektować teoretyczny przebieg symulacji lub skorzystać z własnej praktyki nadając fantomowi historię choroby konkretnego pacjenta.
Ważnym elementem nauki w warunkach symulowanych jest analiza działań, dlatego sale wyposażono w kamery rejestrujące przebieg symulacji. Postępowanie zespołu leczniczego oraz zarejestrowane podczas działania filmy będą omawianie w salach do debriefingu.

Otwarcie CSM 6
Fot. Tomasz Walów

Nieograniczone możliwości

Centrum Symulacji Medycznej stwarza szereg możliwości edukacyjnych. Jednym nich jest np. zasymulowanie wypadku z dużą liczbą poszkodowanych, a więc wieloetapowego wydarzenia wymagającego szybkiego reagowania na różnych poziomach i współpracy między poszczególnymi medykami – w warunkach klinicznych zaaranżowanie sytuacji tego typu nie jest możliwe. W planach jest również uruchomienie letniej szkoły symulacji, w ramach której studenci różnych kierunków będą mogli uczestniczyć we wspólnych, symulowanych dyżurach, ze scenariuszem rozpisanym na 12 godzin i podziałem ról dla przedstawicieli konkretnych zawodów medycznych oraz osób znajdujących się na różnych etapach edukacji.

Zajęcia w Centrum Symulacji Medycznej Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu w pełnym wymiarze rozpoczną się w roku akademickim 2018/2019. Już teraz jednostka podpisała listy intencyjne z placówkami w innych częściach Europy.
 

Galeria zdjęć - Adam Zadrzywilski

Galeria zdjęć - Tomasz Walów